Tylko spróbuj – a co to?

Tylko spróbuj – a co to w ogóle jest?

Tylko spróbuj to projekt, który powstał z pasji oraz ideałów. Jego najgłębszym założeniem jest to, żeby dawać kobietom piękne przeżycia. Sama od zawsze miałam przekonanie, że świat jest fascynującym miejscem. Na swojej drodze spotkałam wielu inspirujących ludzi z niesamowitymi pasjami. Zawsze chciałam trochę się nakarmić ich radością życia i zadawałam setki pytań: „ale opowiedz jak to jest surfować, jakie to uczucie”, „co czujesz kiedy się wspinasz”, „co tak pięknego widzisz w malowaniu”, ale też „proooszę! Daj mi spróbować”, „pokaż jak to się robi”.

Pomyślałam, że na pewno jest więcej osób, które chciałyby zrobić ze swoim czasem coś dobrego. Wyszłam z założenia, że czymś świetnym byłaby możliwość próbowania nowych rzeczy – tak, żeby nie musieć zapisywać się na półroczny kurs i zająć sobie kolejne dni w tygodniu, ale wyjechać na jeden, niezobowiązujący i radosny weekend. Tak też powstał pomysł na Tylko spróbuj – wyjazdy weekendowe dla kobiet. Takie o których zawsze marzyłam. Postanowiłam sobie, że każdy z weekendów będę przesiewać przez myśl: „a jak Ty byś chciała, żeby ten idealny weekend wyglądał”. Robię więc rzeczy w które mocno wierzę, że są dobre – wybieram prowadzących, którzy nie tylko są najlepszymi profesjonalistami, ale są również po ludzku fajni, decyduję się na piękne lokalizacje, a noclegi wybieram takie, w których człowiek po prostu odpoczywa – wygodne i dopieszczone przez samych właścicieli, takie w których gospodarz podejdzie i opowie Ci o tym, że cukinia, którą właśnie jesz pochodzi z własnej, ekologicznej uprawy i czy na pewno Ci wszystko smakuje.

 

„Rzuciła korporację i teraz realizuje marzenia”

Takie tytuły mają w mediach najlepszą klikalność. Wiem, bo sama pracowałam w dużym wydawnictwie wiele lat. Chyba jest trochę tak, że każdy ma czasem dosyć kieratu pracy i myśli sobie „a gdyby rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady”. Sama wcale nie uważam, że to jest najlepszy scenariusz dla każdego, jak każdy – ma swoje plusy i minusy. Po prostu każdy musi się zastanowić co da mu więcej szczęścia i rozwoju. Ja zaczęłam się siebie pytać, w którym miejscu chciałabym być za parę lat. Cenię sobie możliwość bycia autentycznie sobą, robienie rzeczy z ideą, wyznaczanie sobie własnego trybu działania. Uważam jednak, że lata przepracowane w dużych firmach były dobrym czasem. Poznałam świetnych ludzi i wiele się nauczyłam. Dzięki temu, że organizowałam duże gale, wyjazdy i projekty dla National Geographic Polska, czuję się bezpieczniej zarządzając wyjazdami dla Was. Po prostu wiem jak to robić i dzięki temu znacznie łatwiej jest mi zachęcać Was do tego, żebyście tylko spróbowały i…pojechały ze mną na Kobiecy weekend.

 

Dobrze jest robić rzeczy dobre

Najlepszym motorem do działania jest przekonanie, że to co się robi jest dobre. Tak jak już pisałam, mam pewność, że Kobiece weekendy są na najwyższym poziomie, ale nie przypuszczałam, że będzie aż tak fajnie. Okazuje się, że dzięki tej pracy mogę poznać niesamowite dziewczyny, którym daję coś od siebie i które są autentycznie zadowolone z tego, że pojechały, że zrobiły coś dla siebie. Jasne, że proszę je wszystkie po wyjeździe, żeby napisały swoją opinię, ale za każdym razem zaskakuje mnie ile taki jeden wyjazd może sprawić radości. „Wyjazd był jedną z lepszych rzeczy jakie ostatnio miałam w życiu.” – chyba możecie się domyślić jaką minę miałam jak przeczytałam taką opinię. Ale jest tego więcej i więcej, a ja uśmiecham się wciąż: „Wyjazd był cudowny, wspaniale zorganizowany od początku do końca.”; „Warsztaty były fantastyczne!”; „Warsztat fotograficzny „Tylko spróbuj” w Polanicy – Zdrój mnie zachwycił!”; „Kobiecy weekend z tylko spróbuj to najlepsze, co mogłam dla siebie zrobić. W końcu poczułam, że spędziłam wolny czas z korzyścią dla ciała i duszy. Fantastyczna prowadząca, świetna, nie za duża grupa uczestniczek, luźna bezoretensjonalna atmosfera sprawiły, że każda z nas otworzyła się na nowe wyzwania i postanowiła bez skrępowania eksplorowac swoją kobiecość.”

 

Dzięki dziewczyny! Jesteście niesamowitą inspiracją i Wasza radość sprawia, że mam pewność, że to co robię ma sens! Chcecie zobaczyć jakie organizujemy teraz wyjazdy? KLIK >>